Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawkowy szał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawkowy szał. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2014

Otrębowe placuszki z truskawkami

Już od poniedziałku zabierałam się za te placuszki, wyhaczyłam je na jednej z moich ulubionych kulinarnych stron /kotlet.tv/ jak zwykle lekko go przetworzyłam i powstała truskawkowa wersja, /w dalszym ciągu jestem na truskawkowym haju ;p/
Dziś wynagrodziłam sobie trudy minionego miesiąca /zwłaszcza w pracy/ i kupiłam śliczną limonkową spódnice, uwielbiam takie kąski ;) bo jak nie ja to kto? ;p

piątek, 5 lipca 2013

Zestaw na upał

Postanowiłam zebrać wszystkie przepisy (dla ochłody), które publikowałam na fan-page, kiedy uczyłam się w te największe upały,a nie miałam czasu stworzyć jakiegoś sensownego posta. Prognozy pogody wskazują, że ciepełko do nas wraca, dlatego ten post jest jak najbardziej na miejscu ;)
Wczorajsza wyprawa do Wrocławia udana! ;)

KAWA MROŻONA
Składniki:
  • 5 kostek mrożonego mleka
  • 1/4 szklanki zaparzonej kawy (ilość kawy zależy od naszych upodobań, tak samo jeśli chodzi o słodzenie)
  • 0,5 szklanki mleka (ważne żeby było 1,5% albo więcej wtedy zrobi nam się pianka)
Sposób przygotowania:
  1. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera
  2. miksujemy przez około minutę 





SHAKE/SMOOTHIE BRZOSKWINIOWE
Składniki:
  • brzoskwinia
  • 0,5 szklanki mleka
Sposób przygotowania:
  1. Brzoskwinie kroimy na mniejsze kawałki
  2. wkładamy do woreczka, a następnie mrozimy w zamrażarce na kamyk
  3. zamrożony owoc wrzucamy do blendera razem z mlekiem (ewentualnie dosładzamy)









SHAKE/SMOOTHIE BANANOWY
Składniki:
  • banan
  • serek homogenizowany naturalny (około 140g)
  • 3/4 szklanki mleka (jeśli dacie mniej mleka wyjdzie gęstszy) 
  • opcjonalnie coś do dosłodzenia, dla mnie słodycz banana wystarczyła
Sposób przygotowania:
    1. Banana kroimy w plasterki i wkładamy do woreczka foliowego, a następnie do zamrażarki żeby zamroził się na kamień 
    2. serek homogenizowany mrozimy w opakowaniu lub żeby było łatwiej później zblendować możemy przełożyć go do pojemnika na kostki lodu
    3. kiedy wszystko nam się zamrozi wrzucamy banana, serek i mleko (nie zamrożone) do blendera i miksujemy


    SORBET TRUSKAWKOWY
    Składniki:
    • spora garść truskawek
    • ewentualnie coś do dosłodzenia
    Sposób przygotowania:
    1. Umyte i obrane truskawki mrozimy w woreczku, aż będą twarde jak kamyk (ważne żeby nie były zbite razem tylko leżały luźno)
    2. zamrożone truskawki miksujemy w blenderze, ewentualnie możemy dodać trochę mleka i dosłodzić wg. smaku
    SMACZNEGO ! ! ! :)

    środa, 3 lipca 2013

    Śniadaniowy torcik podwójnie truskawkowy

    Niestety sezon truskawek się kończy, a ja muszę pomału przechodzić na odwyk truskawkowy ;( jakie to smutne ! Będzie ciężko, ale postaram się zrekompensować stratę malinami, arbuzem oraz borówkami.
    Te placuszki robiłam jakieś 1.5 tygodnia temu na moje urodzinowe śniadanie ;) Niestety przepisu nie zapisałam, wypadł mi z głowy, ale po drugiej próbie udało mi się go odtworzyć ;)


    Składniki (8 placuszków):
    • 2 jajka
    • 1 łyżka budyniu waniliowego bez cukru (proszek)
    • 1 łyżka ksylitolu firmy Oleofarm 
    • 3 łyżki otrębów pszennych firmy Kupiec
    • 200g chudego twarogu
    • szczypta sody
    • kilka sztuk truskawek do ciasta (można też bez)
    • jako dodatek twarożek z truskawkami
    Sposób przygotowania:
    1. Jedno białko ubijamy na sztywno z ksylitolem
    2. resztę składników (poza truskawkami) miksujemy na jednolitą masę
    3. delikatnie miksując dodajemy ubite białko
    4. smażymy placki na rozgrzanej teflonowej patelni, na małym ogniu (przed każdym plackiem przecieramy patelnię ręcznikiem nasączonym oliwą z oliwek) 
    5. na wierzch placków wykładamy plastry truskawek i lekko wciskamy je w ciasto (możemy też smażyć placki bez truskawek w cieście, mi trochę się przypaliły kiedy obróciłam placek na drugą stronę)
    6. usmażone placki podałam z twarożkiem i truskawkami
    SMACZNEGO ! ! ! :)

    wtorek, 2 lipca 2013

    Przysmak dzieciństwa czyli ryż z truskawkami

    Nie wiem jak Wy, ale ja nie przepadałam za chodzeniem do zerówki, a jednym z niewielu miłych wspomnień był właśnie podawany bardzo rzadko ryż na mleku z truskawkami, pamiętam, że nigdy nie było szans na dokładkę ponieważ wszyscy się na niego rzucali;p to danie uwielbiam do dziś, tak jak same truskawki.
    W odróżnieniu od standardowego przepisu użyłam dzisiaj niskokalorycznego ryżu, który jest kolejnym z produktów, które otrzymałam do testowania ze sklepu Centrum Sylwetki

    Magic Rice jest niskokaloryczny i zawiera tylko 6.4 kcal w 100 g. produktu, jest pozbawiony tłuszczu, cukru, glutenu, soi i jajek, może więc być spożywany przez alergików, wegan i wegetarian. Jest on bardzo bogatym źródłem łatwo przyswajalnego błonnika nazywanego Glucomannan, który doskonale reguluje poziom cukru we krwi i obniża cholesterol. Magic Rice to doskonała alternatywa dla tradycyjnego ryżu, pozwala na zachowanie właściwej wagi, a przy tym doskonale zaspokajają apetyt pozostawiając na długo uczucie sytości.
    Jak dla mnie idealnie komponował się z truskawkami i serkiem tworząc pyszny, zdrowy i dietetyczny obiad/deser ;) 

    Składniki (1-2 porcje):
    Sposób przygotowania:
    1. Ryż przepłukujemy kilka razy wodą
    2. dodajemy do niego ksylitol oraz serek
    3. truskawki miksujemy pozostawiając kilka sztuk do dekoracji
    4. wykładamy na talerz ryż dookoła polewając zmiksowanymi truskawkami, a na wierzch układamy połówki truskawek (sposób podania zależy od nas, ja po prostu chciałam żeby wszystko się ładnie prezentowały na potrzeby zdjęcia;))

    SMACZNEGO ! ! ! :)

    wtorek, 25 czerwca 2013

    Kluski serowe z truskawkami + trochę o mnie

    Tak jak obiecałam biorę się za nadrabianie zaległości, zaczynając od przepisu na kluski serowe z tuskawkami, a kończąc na odpowiedziach na pytania w ramach 
    Oficjalnie wyszłam z czeluści piekieł, w której siedziałam przez ostatnie 10 dni! ostatni tydzień był koszmarny, dzień w dzień nauka, nauka i nauka. Tak naprawdę nie istniałam dla świata;p wczorajszy dzień był kulminacją, stojąc przed wejściem do sali egzaminacyjnej czułam jak dudni mi serce, tego stresu nie da się opisać, a zrozumieją go tylko Ci co musieli zdawać egzamin dyplomowy i bronić pracę magisterską, teraz kiedy jest po i wszystkie emocję ze mnie schodzą, czuję niesamowitą ulgę oraz dochodzi do mnie zmęczenie psychiczne, które mam zamiar zregenerować przez najbliższy miesiąc, potem czeka mnie przeprowadzka do Poznania i praca ;)
    Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień, który jest moim pierwszym wolnym dniem, nie będzie zapowiedzią  całego nadchodzącego miesiąca, bo ta jesienna pogoda zdecydowanie nie jest w porządku!


    Składniki (około 7 klusek):
    • 1 białko jajka
    • 200g chudego twarogu
    • czubata łyżka zmielonego siemienia lnianego
    • 1 łyżka ksylitolu firmy Oleofarm
    • 1 łyżeczka budyniu waniliowego bez cukru (proszek)
    • 7 truskawek średniej wielkości
    porcja = 1 kluska
    Sposób przygotowania:
    1. Ser rozduszamy widelcem,
    2. dodajemy białko, budyń, ksylitol, siemię lniane i wszystko dokładnie ugniatamy, aż stworzy jednolitą masę (ciasto ma się zlepić w zwartą kulkę)
    3. z tak przygotowanego ciasta lepimy kluski wsadzając do środka po jednej truskawce (technika lepienia tak jak w przypadku knedli)
    4. kluski wrzucamy do lekko wrzącej (bulgocącej wody)
    5. gotujemy na małym ogniu przez około 5 minut od wypłynięcia klusek
    6. delikatnie wyciągamy z wody
    7. nie jemy klusek zaraz po wyciągnięciu, bo wtedy ciasto jest rozlazłe i zbyt miękkie, najlepiej poczekać około 5 minut, żeby kluski lekko przestygły wtedy ciasto robi się zwarte, a kluski pyszne ;)

    SMACZNEGO ! ! ! :)


    Pytania od Ania-gotuje 
    1. Od kiedy gotujesz?
    odkąd pamiętam, już jako mały dzieciak garnęłam się do kuchni
    2. Co w kuchni sprawia Ci największą przyjemność?
    zdecydowanie pieczenie! no i jedzenie co upieczone ;)
    3. Czy jest jakiś produkt bez którego nie wyobrażasz sobie kulinarnego życia?
    chyba jajka, one zawsze do wszystkiego pasują, zarówno do ciast jak i jajecznicy
    4. Co skłoniło Cię do blogowania?
    zachęta znajomych
    5. Ile czasu poświęcasz blogowi?
    ostatnio bardzo mało, ale w najbliższym miesiącu nadrobię ;)
    6. Kulinarny autorytet?
    długo się zastanawiałam, ale raczej nie mam kogoś takiego
    7. Ulubiony blog 
    wiele takich, jednym z nich jest http://wieszaknawybiegu.blogspot.com/
    8. Twoja ulubiona potrawa to?
    nie potrafię wybrać jednej, zaczynając od tart, pizzy, kończąc na ryżu z truskawkami i makiełkach
    9. Ulubiony przepis…
    aktualnie na tarte otrębową oraz wszystko z wykorzystaniem truskawek
    10. Nie lubię/nie zjem …
    nie zjem robaka ;p
    11. Największa kulinarna porażka ?
    ostatnio pasta z soczewicy

    Pytania od Szybkie gotowanie:

    1. Wymarzone warsztaty kulinarne ?
    zdrowe i dietetyczne wypieki
    2. Najdziwniejsze połączenie smaków w Twojej kuchni ?
    nie mam odwagi do jakiegoś większego kombinowania dlatego największym udziwnieniem jak dotąd jest krem czekoladowy oraz wypieki z fasoli, które są genialne oraz mieszanie kurczaka z owocami ;)
    3. Trzy posiłki, które wzięłabyś/wziąłbyś na bezludną wyspę ?
    tarta otrębowa, TONE truskawek z jogurtem, makiełki
    4. Twój ulubiony program kulinarny ?
    "Smakuj świat z Pascalem"
    5. Co najchętniej gotujesz swojej rodzinie ?
    za często dla nich nie gotuję, bo uważają, że jem dziwnie;/ ewentualnie mamę kuszę jakimiś zdrowymi wypiekami
    6. Na piknik zabrałabym/zabrałbym…
    muffinki, sałatkę owocową, prażoną ciecierzyce, koktajl owocowy
    7. Ulubione owoce lata ?
    TRUSKAWKI ! <3
    8. Najszybszy przepis, który przychodzi Tobie teraz do głowy ?
    naleśniki z truskawkami
    9. Kawa w kubku czy filiżance ?
    w dużym kubku
    10. Kocham w swojej kuchni….
    moje naczynia do zapiekanek, formy na muffinki oraz inne naczynia, które pomału kompletuję
    11. Moje marzenie kulinarne….
    nauczyć się przyrządzać potrawy, których jeszcze nie umiem i boję się za nie zabrać, oraz zostać docenioną za moją blogową/kulinarną działalność ;)

    środa, 19 czerwca 2013

    Truskawkowego szaleństwa cd.

    Mózg mi się gotuję od nadmiaru nauki i upału za oknem, zauważyłam że kiedy uczę się czegoś nowego to co już umiem ulatuję, i tak w kółko;/ marzą mi się wakacje, rower, plaża, letnia sielanka! już nie długo, chciałabym się teleportować w czasie, żeby niezauważalnie minął ten stres który mnie czeka!
    Przysiadłam teraz na chwilę, żeby w końcu dodać przepis na ciacho truskawkowe, którego zdjęcie już dawno widnieje na fanpage, zostałam w pełni zainspirowana przepisem, który znalazłam na blogu Damsko-męskie spojrzenie na kuchnie, lekko go tylko przerobiłam.


    Składniki (tortownica 19cm):
    • 0,5 kg truskawek plus truskawki do wyłożenia brzegów i góry
    • 1 szklanka jogurtu naturalnego (u mnie 0%)
    • 3 łyżki żelatyny
    • 1/4 szklanki wrzątku
    • około 3 łyżki ksylitolu firmy Oleofarm
    • 4-5 łyżek crunchy z czekoladą lub naturalnego 
    Sposób przygotowania:
    1. Wnętrze tortownicy dokładnie owijamy folią spożywczą
    2. na spód wysypujemy crunchy
    3. obrane i umyte truskawki miksujemy na mus, dodajemy do nich jogurt i dosładzamy wg. smaku
    4. żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklance wrzątku (ja gotowałam na małym ogniu, aż się całkiem nie rozpuściła)
    5. dodajemy lekko przestudzoną żelatynę (najlepiej przez sitko, żeby nie było grudek) do masy truskawkowej, mieszamy
    6. brzegi tortownicy wykładamy połówkami truskawek (na stronie oryginalnego przepisu można zobaczyć, o co mi chodzi;p)
    7. wylewamy delikatnie do tortownicy masę truskawkową, można zatopić w niej jeszcze kilka całych truskawek, ja o tym zapomniałam;p
    8. wkładamy do lodówki, a gdy masa lekko stężeje na jej powierzchni układamy plasterki truskawek
    9. ponownie wstawiamy do lodówki na kilka godzin (najlepiej całą noc;))


    SMACZNEGO ! ! ! :)

    sobota, 15 czerwca 2013

    Tarta z truskawkami

     Pewnie już większość z Was zauważyła, że mam "LEKKIEGO" świra na punkcie truskawek, moja mama dziś spytała : "Gdzie Ci się to mieści?" ja po prostu nie mam blokady!;p truskawki nigdy mi nie zbrzydnom, nigdy nie będę miała ich dość ;) mam zamiar napychać się nimi póki tylko mam okazję ;)
    dlatego też próbuję różnych kombinacji z ich udziałem, stąd ta tarta, która została przetestowana na mojej mamie ;) przepis został zaakceptowany;)
    W przepisie wykorzystałam KSYLITOL, który od tak dawna mi się marzył, a dzięki uprzejmości firmy Oleofarm mam przyjemność go testować! :)


    "KSYLITOL to substancja pochodzenia naturalnego pozyskiwana z drewna twardego brzozy i buku, która może być stosowana jako substytut zwykłego cukru. Jest tak samo słodka, jednak zawiera 40% mniej kalorii. Nie fermentuje w przewodzie pokarmowym i podobnie jak cukier może być używana do przygotowywania potraw w szerokim zakresie temperatur.

    W organizmie ksylitol przetwarzany jest z niewielkim udziałem insuliny, wskutek czego posiada ponad 14-krotnie niższy indeks glikemiczny niż zwykły cukier. Dzięki temu pomaga utrzymać prawidłowy poziom glukozy we krwi i może również być spożywany przez diabetyków."

    Składniki (forma do tarty około 26 cm średnicy):
    Spód:
    • 200g chudego twarogu
    • 3 łyżki otrębów pszennych firmy Kupiec
    • 3 łyżki otrębów owsianych firmy Kupiec
    • 2 łyżki płatków owsianych firmy Kupiec
    • 1 jajko
    • 2-3 łyżki ksylitolu firmy Oleofarm
    Góra:
    • 300g truskawek plus truskawki na wierzch
    • ¼ szklanki wody
    • 1 łyżki mąki ziemniaczanej
    • opcjonalnie coś do dosłodzenia (dla mnie było słodkie w sam raz jednak moja mama miała pewne obiekcje;p)
    Sposób przygotowania:
    1. Z twarogu staramy się odcisnąć nadmiar wody
    2. wszystkie składniki na spód mieszamy i ostawiamy na około 5 minut żeby otręby spęczniały
    3. rozsmarowujemy ciasto na spodzie formy wyłożonej papierem do pieczenia (chyba że mamy formę silikonową), wymaga to trochę cierpliwości bo ciasto musi być rozsmarowane cienko, a dość mocno się klei
    4. pieczemy ciasto około 20 minut w temp. 200 stopni
    5. w tym czasie miksujemy truskawki
    6. przekładamy mus truskawkowy do rondelka i gotujemy na małym ogniu aż zacznie bulgotać
    7. mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w 1/4 szklance wody 
    8. ciągle mieszając dodajemy do musu rozpuszczoną mąkę i gotujemy, aż zgęstnieje (próbujemy i  ewentualnie dosładzamy)
    9. kiedy spód się upiecze wyciągamy go z formy i odklejamy go od papieru do pieczenia
    10. formę wykładamy folią aluminiową i na powrót wkładamy spód ciasta
    11. na wierzch wykładamy mus truskawkowy, na który z kolei wykładamy pokrojone w plastry truskawki
    12. wstawiany ponownie do piekarnika obniżając temp. do 180 stopni i pieczemy przez około 15 minut
    13. kiedy tarta ostygnie przekładamy ją do lodówki, żeby masa truskawkowa zastygła

    SMACZNEGO ! ! ! :)



    środa, 12 czerwca 2013

    Zapiekane truskawki

    Nie mam teraz za dużo czasu na blogowanie, jak pewnie sami zauważyliście częstotliwość dodawania postów lekko spadła, jedynie kuszę Was zdjęciami potraw na fan-page ;) już zrobiła się mała kolejka przepisów, które zacznę dodawać jak tylko znajdę chwilę, hmmm pewnie dopiero po obronie, na którą dziś się zapisałam. OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ŻE PRZYSTĄPIĘ DO EGZAMINU DYPLOMOWEGO 24.06.2013r. WOW już czuję tą presję!
    Dopiero co wróciłam z Poznania i zaraz biorę się za naukę, jednak wrzucam szybko przepis na wczorajsze zapiekane truskawki, w końcu sezon nie trwa wiecznie więc z tym przepisem akurat nie ma co czekać! :)

    testowane na mamie ;)

    Składniki (1 porcja):
    • kilka sztuk truskawek (może 10? nie pamiętam ile dałam, zależy od naczynia)
    • 1 jajko
    • 1-2 łyżeczki fruktozy lub innego słodzidła
    • płatki migdałów
    Sposób przygotowania:
    1. Truskawki kroimy w ćwiartki i układamy w żaroodpornym naczyniu
    2. żółtko jajka oddzielamy od białka
    3. ubijamy żółtko z 1 (0,5) łyżeczką fruktozy na najwyższych obrotach przez około 2 minuty
    4. białko ubijamy z resztą fruktozy na sztywną pianę
    5. łączymy żółtko z białkiem delikatnie mieszając
    6. polewamy masą jajeczną truskawki
    7. wierzch posypujemy płatkami migdałowymi
    8. pieczemy w temp. 200 stopni przez około 15 minut (UWAGA: mi po 5 minutach góra zaczęła się już ostro brązowić dlatego szybko przykryłam ją papierem do pieczenia)
    9. z góry powstanie nam wypieczona skorupka, natomiast pod spodem, taki rzadki sos/pianka




    SMACZNEGO ! ! ! :)


    poniedziałek, 29 kwietnia 2013

    Truskawkowa tarta na serowym spodzie

    Sezon truskawek pomału się zaczyna, niestety jeszcze nie naszych krajowych, ale te importowane, które ostatnio kupiłam nie są takie złe ;)
    kiedy w lodówce czekał na mnie kartonik tych pysznych owoców po prostu musiałam zrobić z nich coś pysznego i udało się ;)


    Składniki (forma o średnicy 21cm):
    spód:

    • 1 jajko
    • 3 łyżki otrębów pszennych firmy Kupiec
    • 3 łyżki płatków owsianych firmy Kupiec
    • 200g sera białego w kostce
    • 1 łyżka cukru trzcinowego
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    masa truskawkowa:
    • około 300g truskawek
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
    • 0,5 szklanki wody
    • fruktoza lub inne słodzidło
    Sposób przygotowania:
    1. Wszystkie składniki na spód miksujemy
    2. wykładamy ciasto na formę do tart lub (tak jak ja) na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia
    3. pieczemy przez około 20-25 minut w temp. 180 stopni
    4. truskawki kroimy w ćwiartki
    5. w garnku mieszamy wodę ze mąką a następnie dodajemy truskawki
    6. gotujemy (ciągle mieszając) na małym ogniu, aż masa zgęstnieje
    7. w razie potrzeby dosładzamy masę wg. smaku
    8. wykładamy masę na spód tarty
    9. pieczemy przez około 15 minut w temp. 180 stopni
    10. kiedy tarta wystygnie wkładamy ją do lodówki

    SMACZNEGO ! ! ! :)

    sobota, 27 kwietnia 2013

    Truskawkowy serniczek na śniadanie ;)


    Wczoraj wróciła do rodzinnego miasta. Na pociąg zdążyłam w ostatniej sekundzie (taka jest moja organizacja czasu) no i za karę przez godzinę i 40 minut miałam do dyspozycji niecałe 0,5 m2 przestrzeni. Stojąc zaraz przy drzwiach musiałam uważać żeby wychodzący ludzie nie wypchnęli mnie z pociągu. To się nazywa podróż:p 
    Za to dziś mój ulubiony bo leniwy poranek ;) w lodówce 2 opakowania truskawek więc nie musiałam się za długo zastanawiać nad tym co będę robić na śniadanie ;)


    Składniki (1 porcja):
    • 200g sera białego (w kostce) 
    • 2 łyżki jogurtu naturalnego 
    • 1 białko 
    • 7 truskawek 
    • 1 łyżeczka budyniu waniliowego bez cukru 
    • fruktoza lub inne słodzidło wg. smaku
    Sposób przygotowania:
    1. Ser rozduszamy widelcem 
    2. dodajemy jogurt oraz 5 zblendowanych na mus truskawek (jeśli nie mamy blendera możemy rozdusić je na miazgę widelcem) 
    3. mieszamy, a następnie dosładzamy wg. smaku 
    4. dodajemy budyń oraz białko ubitę na sztywną pianę 
    5. przekładamy do żaroodpornego naczynia, a na wierzch wykładamy pokrojone w plastry (2 sztuki) truskawki 
    6. pieczemy w temp 170 stopni przez około 25-30 minut 
    7. najlepiej smakuję lekko przestygnięty


    SMACZNEGO ! ! ! :)

    piątek, 22 lutego 2013

    Szybki deser truskawkowy

    Oj dużo mam Wam do opowiedzenia. Zacznę od tego, że w tym tygodniu przechodziłam przymusowy odwyk od komputera i internetu! mój laptop padł na amen! wieczorem działał, a rano nic, dziś dowiedziałam się, że naprawiać się go raczej nie opłaca i trzeba zainwestować w nowy komputer ;(
    Specjalnie wróciłam z Poznania na weenkend do domu, żeby w końcu mieć dostęp do komputera i nadrobić zaległości, już dużo czasu zmarnowałam, ani nie mogłam nic dodać na bloga, ani nie ruszyłam nic z pracą mgr, już nie wspominając o PRZEnudnych wieczorach!
    Jednak mimo to dziś mój humor został poprawiony przez paczkę z firmy Kupiec z cudownymi produktami, które już niebawem wykorzystam w moich przepisach (już mam ich w głowie całą masę;))
    Jeden z nich właśnie zjadłam na kolację, mniam! podaję niżej prosty i szybki przepis składający się zaledwie z 3 składników ;)

    Składniki:
    • truskawki (około 4 sztuk)
    • otręby granulowane truskawkowe firmy Kupiec
    • serek homogenizowany
    ilość uzależniona od naszego apetytu ;)

    Sposób przygotowania:
    1. Truskawki kroimy w ćwiartki
    2. serek homogenizowany mieszamy z kilkoma łyżkami otrębów
    3. układamy warstwowo otręby, serek, otręby, truskawki, serek (lub jak kto woli inną kolejność)
    4. i zajadamy ;) smakuje genialnie! ;)

    SMACZNEGO ! ! ! :)

    niedziela, 10 czerwca 2012

    Kluski serowe z truskawkami


    Na ten przepis natchnęło mnie dziś popołudniu, uwielbiam truskawki <3 oraz kluski pod każdą postacią więc postanowiłam połączyć te dwa przysmaki i proszę wyszły kluski z truskawkami ;) oczywiście light ;)


    Składniki:
    • 200g chudego sera
    • 1 jajko
    • 1,5 łyżki budyniu waniliowego bez cukru
    • truskawki
    • fruktoza/ słodzik do posypania klusek
    • jogurt do polania 
    Sposób przygotowania:
    1. Mieszamy dokładnie ze sobą ser, jajko, budyń, (można też dodać już trochę fruktozy)
    2. rozsmarowujemy małe placki ciasta na foli spożywczej na środku kładąc truskawki


       3. zwijamy ciasto za pomocą foli w kulkę tak żeby ciasto obtoczyło truskawkę (powstaje coś na kształt   cukierka;))

    4.  aby woda nie dostała się do środka podczas gotowania musimy czymś uszczelnić folię, ja wykorzystałam drucik, który dołączany jest do woreczków śniadaniowych, równie dobrze sprawdzi się zwykła nitka
    5. wrzucamy tak przygotowane saszetki do wrzącej wody i gotujemy na małym ogniu przez 5 minut od wypłynięcia
    6. po ugotowaniu czekamy chwilkę, aż kluski trochę ostygną żeby się nie poparzyć przy rozpakowywaniu
    7. najlepiej podawać z jogurtem i posypane fruktozą/słodzikiem ;)




    SMACZNEGO ! ! ! :)

    czwartek, 17 maja 2012

    Omlet- naleśnik z serem i truskawkami

    Truskawki ;) uwielbiam !

    Składniki:
    • 1 jajko
    • 2 łyżki otrębów
    • 1/4 szklanki mleka
    • słodzik lub fruktoza do smaku
    • kilka truskawek
    • ser chudy ok. 200g (najlepiej Emilki)

    Sposób przyrządzenia:
    1. Białko oddzielamy od żółtka i ubijamy na sztywną pianę,
    2. Następnie miksując na małych obrotach dodajemy, żółtko, mleko, otręby i słodzik/fruktozę
    3. Ciasto wylewamy na dużą, rozgrzaną teflonową patelnie,
    4. przykrywamy patelnie pokrywką i smażymy na małym ogniu, dzięki pokrywce góra naleśnika się zetnie i nie trzeba będzie go odwracać (i nam się nie połamie;)),
    5. Kiedy omlet się zrumieni delikatnie odklejamy go od patelni,
    6. rozsmarowujemy na nim ser wymieszany wcześniej z rozgniecionymi truskawkami i fruktozą/ słodzikiem
    7. na sam koniec zwijamy w rulonik;)

    SMACZNEGO ! ! ! ;)