Mam totalnego blogowego lenia, dopiero co skończyłam urlop, a po powrocie do pracy robota wali mi się na łeb, dlatego musicie być wyrozumiali, bo po prostu kiedy w końcu wracam do mieszkania nic mi się już nie chce, zwłaszcza pisać na komputerze. Jednak żeby nie wyjść na totalną ignorantkę dziś zebrałam się w sobie i dodaje przepis na wczorajszy makaron, pyszności ;)
Na początek trochę o samym tuńczyku i producencie:

Znak towarowy
AS do MAR słynie z wysokiej jakości ekskluzywnych przetworów rybnych, w szczególności tuńczyków i sardynek. Marka należy do firmy
COFACO AÇORES, która posiada swe zakłady przetwórcze na wyspach archipelagu Azorów na środku Oceanu Atlantyckiego. Wody opływające ten niewielki archipelag charakteryzują
się czystością
, zupełnie nieporównywalną
ze stanem wód w pobliżu kontynentów czy też w morzach zamkniętych. W tychże azorskich wodach łowione są miedzy innymi tuńczyki i sardynki. Przerabiane są
one na miejscu.
Tuńczyk AS do MAR w słoikach pochodzi z ryb wyłącznie świeżych, konfekcjonowanych zaraz po złowieniu. Duże kawałki najlepszych części świeżych tuńczyków pakowane są w oliwie z oliwek lub w zalewie.
Moja opinia:
Główną zaletą tuńczyka tej firmy jest to, że pakowany jest w formie większych filetów co różni go od wielu sklepowych wersji gdzie mamy tuńczyka rozdrobnionego, albo w mniejszych kawałkach. W smaku przypadnie każdemu kto jest fanem ryb tak jak ja ;)
Ważną kwestią jest również to, że w składzie mamy jedynie tuńczyka, wodę i sól beż żadnych dodatkowych ulepszaczy
Samo opakowanie przyciągnęło moją uwagę odbiegając od standardowych metalowych puszek tym samym zachęcając do kupna.
Jak już wspominałam we wcześniejszych recenzjach zamawiając na stronie
przysmaki.pl nie musimy się martwić o transport szklanych/słoikowych produktów, przesyłka jest świetnie zabezpieczona.