wtorek, 22 stycznia 2013

Biszkopty /prawie bezy/

Dzisiejszy dzień miałam zamiar poświęcić na naukę, ale za żadne skarby nie potrafię się skupić, mam tysiące myśli na minutę oczywiście niedotyczących materiałów na kolokwium;p 
przechodząc do przepisu, nie potrafię stwierdzić czy są to ciastka bardziej zbliżone do biszkoptów czy do bezy, musicie sami ocenić, są niezwykle proste bo składają się tylko z 3 składników;)
PS. przypominam o głosowaniu na moje pikantne muffinki TUTAJ poprzez kliknięcie "lubię to" pod zdjęciem z moim przepisem ;)


Składniki (około 15 mini biszkoptów):
  • 1 białko
  • 1 łyżeczka budyniu waniliowego bez cukru
  • 1 łyżeczka stewii
Sposób przygotowania:
  1. Białko ubijemy wraz ze stewią na sztywną pianę
  2. dodajemy budyń i miksujemy chwilę (10 sekund;p) na najniższych obrotach
  3. formujemy małe beziki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, ja użyłam wyciskarki do kremu, ważne żeby były malutkie wtedy ciasto szybko zeschnie podczas pieczenia
  4. pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut

SMACZNEGO ! ! !  :)

7 komentarzy:

  1. a jakby jeszcze kokos do tego, mm pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurde, świetnie by było wiedzieć ile to kcal ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Początkowo moja mama truła, że 'Nie wyjdą, co Ty znowu kombinujesz, będą gumowe' itd...Ale jak upiekłam, spróbowała, i tyle widziałam moje beziki, gdyż zdążyła pochłonąć wszystkie poza jednym zanim do nich doszłam :) Z tego co spróbowałam - pyszne, jej tez smakują.! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi wyszła 'spalona guma' :( nie wiesz co może być przyczyna? wstawiłam blachę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co mogło pójść nie tak, robiłam te bezy tylko raz ;/ w najbliższym czasie postaram się przetestować je ponownie

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.