sobota, 29 marca 2014

Tartaletki z suszonymi śliwkami

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty! :)
Dziś na dworze było bosko! ;)
mam nadzieję, że każdy z Was wybrał się na spacer! Wegetacja w domu, zdecydowanie byłaby grzechem.
Dodaję kolejny przepis mojej twórczości, moja głowa jest nieskończoną kopalnią pomysłów!


Składniki (2 sztuki):
  • łyżka mielonego siemienia lnianego firmy Oleofarm
  • 2 łyżki mielonych płatków owsianych
  • 2 łyżki otrębów pszennych
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1 duże jajko
  • kilka kropel stewii firmy SteviGold
  • 2-3 łyżki mleka
  • nadzienie: spora garść suszonych śliwek + cynamon wg. uznania
Sposób przygotowania:
  1. Śliwki kroimy, na mniejsze kawałki i wrzucamy na teflonową patelnię z niewielką ilością wody i cynamonem 
  2. dusimy na małym ogniu, mieszając i co jakiś czas dolewając wody, aż śliwki zmiękną, a z wody stworzy się coś na kształt syropu
  3. mieszamy ze sobą wszystkie składniki na ciasto, odstawiamy na około 5 minut
  4. rozsmarowujemy ciasto w dwóch silikonowych mini foremkach na tarty
  5. wstawiamy do piekarnik nagrzanego do około 180 stopni i pieczemy aż lekko się przypieką
  6. wyciągamy i nakładamy do każdej śliwkowy farsz lekko wciskając go w ciasto
  7. ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez około 15 minut
  8. jemy po ostygnięciu
SMACZNEGO ! ! ! :)

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.