sobota, 4 października 2014

Czekoladowe pyszności czyli najlepsze ciastka jakie jadłam

Z góry uprzedzam, że to nie są ciasta  fit czy dietetyczne, ale typu "zdrowej kalorii" ;)
Nie będę skromna i powiem, że są GENIALNE! rozkoszny smak! 
Myślę że można ze spokojem zjeść je zamiast drugiego śniadania ;)
a może równie dobrze spiszą się jako przekąska dla dzieci do szkoły?
Lepsze zdjęcia dodam jutro kiedy będę robić im sesję w świetle dziennym ;)

Składniki (na około 24 ciastka):
Sposób przygotowania:
  1. Daktyle zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na kilka minut żeby zmiękły
  2. do blendera wrzucamy wszystkie składniki (olej kokosowy podgrzewamy, żeby był płynny, a od daktyli odlewamy wodę)
  3. miksujemy tak długo, aż ciasto zacznie się ze sobą kleić tworząc jedną kulę
  4. rwiemy kawałki ciasta i formujemy w rękach kulki następnie spłaszczamy je na kształt ciastek ;)
  5. układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia
  6. pieczemy w temp. 200 stopni przez około 10-15 minut

SMACZNEGO ! ! ! :)

6 komentarzy:

  1. dla takich ciasteczek warto zgrzeszyć ;) wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne i zdrowe! nawet na niskokalorycznych dietach można sobie pozwolić na takie 2, czy 3 do porannej kawy, ponieważ zawierają w sobie mnóstwo wartościowych składników odżywczych!

    OdpowiedzUsuń
  3. super! muszą być przepyszne! zjadłabym wszystkie na raz!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.