sobota, 15 czerwca 2013

Tarta z truskawkami

 Pewnie już większość z Was zauważyła, że mam "LEKKIEGO" świra na punkcie truskawek, moja mama dziś spytała : "Gdzie Ci się to mieści?" ja po prostu nie mam blokady!;p truskawki nigdy mi nie zbrzydnom, nigdy nie będę miała ich dość ;) mam zamiar napychać się nimi póki tylko mam okazję ;)
dlatego też próbuję różnych kombinacji z ich udziałem, stąd ta tarta, która została przetestowana na mojej mamie ;) przepis został zaakceptowany;)
W przepisie wykorzystałam KSYLITOL, który od tak dawna mi się marzył, a dzięki uprzejmości firmy Oleofarm mam przyjemność go testować! :)


"KSYLITOL to substancja pochodzenia naturalnego pozyskiwana z drewna twardego brzozy i buku, która może być stosowana jako substytut zwykłego cukru. Jest tak samo słodka, jednak zawiera 40% mniej kalorii. Nie fermentuje w przewodzie pokarmowym i podobnie jak cukier może być używana do przygotowywania potraw w szerokim zakresie temperatur.

W organizmie ksylitol przetwarzany jest z niewielkim udziałem insuliny, wskutek czego posiada ponad 14-krotnie niższy indeks glikemiczny niż zwykły cukier. Dzięki temu pomaga utrzymać prawidłowy poziom glukozy we krwi i może również być spożywany przez diabetyków."

Składniki (forma do tarty około 26 cm średnicy):
Spód:
  • 200g chudego twarogu
  • 3 łyżki otrębów pszennych firmy Kupiec
  • 3 łyżki otrębów owsianych firmy Kupiec
  • 2 łyżki płatków owsianych firmy Kupiec
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki ksylitolu firmy Oleofarm
Góra:
  • 300g truskawek plus truskawki na wierzch
  • ¼ szklanki wody
  • 1 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opcjonalnie coś do dosłodzenia (dla mnie było słodkie w sam raz jednak moja mama miała pewne obiekcje;p)
Sposób przygotowania:
  1. Z twarogu staramy się odcisnąć nadmiar wody
  2. wszystkie składniki na spód mieszamy i ostawiamy na około 5 minut żeby otręby spęczniały
  3. rozsmarowujemy ciasto na spodzie formy wyłożonej papierem do pieczenia (chyba że mamy formę silikonową), wymaga to trochę cierpliwości bo ciasto musi być rozsmarowane cienko, a dość mocno się klei
  4. pieczemy ciasto około 20 minut w temp. 200 stopni
  5. w tym czasie miksujemy truskawki
  6. przekładamy mus truskawkowy do rondelka i gotujemy na małym ogniu aż zacznie bulgotać
  7. mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w 1/4 szklance wody 
  8. ciągle mieszając dodajemy do musu rozpuszczoną mąkę i gotujemy, aż zgęstnieje (próbujemy i  ewentualnie dosładzamy)
  9. kiedy spód się upiecze wyciągamy go z formy i odklejamy go od papieru do pieczenia
  10. formę wykładamy folią aluminiową i na powrót wkładamy spód ciasta
  11. na wierzch wykładamy mus truskawkowy, na który z kolei wykładamy pokrojone w plastry truskawki
  12. wstawiany ponownie do piekarnika obniżając temp. do 180 stopni i pieczemy przez około 15 minut
  13. kiedy tarta ostygnie przekładamy ją do lodówki, żeby masa truskawkowa zastygła

SMACZNEGO ! ! ! :)



15 komentarzy:

  1. pychota *-* truskawkowa zdrowa tarta <3

    OdpowiedzUsuń
  2. wow przepysznie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, ja mam świra na punkcie truskawek i to wcale nie lekkiego :) Dziękuję za udział w truskawkowej akcji, pięknie wygląda tarta! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny przepis, na pewno niebawem wypróbuję:) ale mam jedno pytanie: po co po nałożeniu masy i truskawek wkładać to wszystko znowu do piekarnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie można i bez ponownego wkładania do piekarnika, jednak myślę że jak ponownie wyląduje w piekarniku to wtedy smak truskawek przegryzie się w ciasto no i spód jeszcze podpiecze ;)

      Usuń
  5. tak, wszyscy mamy ostatnio bzika na punkcie tryskawek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też truskawki nigdy się nie znudzą, mogłabym jeść i jeść:)
    Smakowita tarta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeszłam na bloglovin, niby miało się zaimportować wszystko z Google Reader, a Twój blog mi zniknął i dopiero teraz go ręcznie dodałam.
    Rety, ile postów do nadrobienia.
    Znowu zrobię sie głodna, no:p

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zjadłabym kawałek lub dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. ile kcal calosci porcka?

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś zrobiłam w wersji z czarnymi jagodami/borówkami,
    wyszło pyszne i niezwykle sycące (twaróg).
    Uwielbiam Twoje przepisy!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.